Mur Berliński-1961 - Historia

Mur Berliński-1961 - Historia


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Od szczytu wiedeńskiego exodus NRD do RFN zaczął gwałtownie rosnąć. Sowieci zaczęli mówić o wojnie, aw lipcu Sowieci zdetonowali największą bombę atomową, jaką kiedykolwiek eksplodowała, ważącą 60 megaton. 13 sierpnia wzniósł się mur berliński, dzieląc Berlin Wschodni i Zachodni i kończąc napływ uchodźców z Niemiec Wschodnich.

Dobry wieczór:

Siedem tygodni temu wróciłem z Europy, aby zdać relację z mojego spotkania z premierem Chruszczowem i innymi. Jego ponure ostrzeżenia o przyszłości świata, jego adiutant pamiętnik na temat Berlina, jego późniejsze przemówienia i groźby, które wystosował on i jego agenci, oraz zapowiadany przez niego wzrost sowieckiego budżetu wojskowego, skłoniły do ​​podjęcia szeregu decyzji przez Administracji oraz szereg konsultacji z członkami organizacji NATO. W Berlinie, jak pamiętasz, jednym pociągnięciem pióra zamierza położyć kres po pierwsze naszemu prawu do przebywania w Berlinie Zachodnim, a po drugie naszej zdolności do wywiązania się z naszego zobowiązania wobec dwóch milionów wolnych ludzi tego Miasto. Na to nie możemy pozwolić.
Jasne jest, co należy zrobić i zamierzamy to zrobić. Chcę dziś wieczorem szczerze z wami porozmawiać o pierwszych krokach, jakie podejmiemy. Działania te będą wymagały poświęcenia ze strony wielu naszych obywateli. Więcej będzie potrzebnych w przyszłości. W nadchodzących latach będą wymagać od nas wszystkich odwagi i wytrwałości. Ale jeśli my i nasi sojusznicy działamy z siły i jedności celu – ze spokojną determinacją i stałymi nerwami – używając powściągliwości w naszych słowach i naszej broni, mam nadzieję, że zarówno pokój, jak i wolność zostaną utrzymane.
Bezpośrednie zagrożenie dla wolnych ludzi znajduje się w Berlinie Zachodnim. Ale ta odosobniona placówka nie jest odosobnionym problemem. Zagrożenie jest ogólnoświatowe. Nasze wysiłki muszą być równie szerokie i silne i nie mogą być opętane żadnym pojedynczym kryzysem przemysłowym. W Berlinie stoimy przed wyzwaniem, ale jest też w Azji Południowo-Wschodniej, gdzie granice są gorzej strzeżone, wróg trudniej znaleźć, a niebezpieczeństwa komunizmu mniej widoczne dla tych, którzy mają tak mało. Stoimy przed wyzwaniem na naszej własnej półkuli i wszędzie tam, gdzie stawką jest wolność istot ludzkich.
Przypomnę, że losy wojny i dyplomacji pozostawiły wolnych mieszkańców Berlina Zachodniego w 1945 roku 110 mil za żelazną kurtyną.
Ta mapa bardzo jasno pokazuje problem, przed którym stoimy. Biały to Niemcy Zachodnie - Wschód to obszar kontrolowany przez Związek Radziecki, a jak widać na wykresie, Berlin Zachodni znajduje się 110 mil na obszarze, który obecnie dominują Sowieci, który jest natychmiast kontrolowany przez tak zwane Niemcy Wschodnie reżim.
Jesteśmy tam w wyniku naszego zwycięstwa nad nazistowskimi Niemcami – a nasze podstawowe prawa do przebywania tam, wynikające z tego zwycięstwa, obejmują zarówno naszą obecność w Berlinie Zachodnim, jak i korzystanie z dostępu przez Niemcy Wschodnie. Prawa te były wielokrotnie potwierdzane i uznawane w specjalnych umowach ze Związkiem Radzieckim. Berlin nie jest częścią Niemiec Wschodnich, ale odrębnym terytorium pod kontrolą mocarstw sojuszniczych. Stąd nasze prawa. są jasne i głęboko zakorzenione. Ale oprócz tych praw jest nasze zobowiązanie do podtrzymania – iw razie potrzeby obrony – szansy dla ponad dwóch milionów ludzi na decydowanie o własnej przyszłości i wybór własnego stylu życia.

Tak więc naszej obecności w Berlinie Zachodnim i naszego dostępu do niego nie może zakończyć żaden akt rządu sowieckiego. Tarcza NATO dawno temu została rozszerzona, by objąć Berlin Zachodni – i daliśmy słowo, że atak na to miasto zostanie uznany za atak na nas wszystkich.
Dla Berlina Zachodniego odsłonięte 110 mil w głąb Niemiec Wschodnich, otoczone przez wojska sowieckie i w pobliżu sowieckich linii zaopatrzenia, pełni wiele ról. To więcej niż wizytówka wolności, symbol, wyspa wolności na komunistycznym morzu. To nawet więcej niż połączenie z Wolnym Światem, latarnia nadziei za żelazną kurtyną, właz ewakuacyjny dla uchodźców.
Berlin Zachodni to wszystko. Ale przede wszystkim stało się teraz – jak nigdy dotąd – wielkim miejscem testowania odwagi i woli Zachodu, centralnym punktem, w którym nasze uroczyste zobowiązania sięgające lat od 1945 r. i sowieckie ambicje spotykają się teraz w podstawowej konfrontacji.
Byłoby błędem, gdyby inni patrzyli na Berlin, ze względu na jego położenie, jako kuszący cel. Stany Zjednoczone tam są; są tam Wielka Brytania i Francja; jest obietnica NATO – i mieszkańcy Berlina są tam. W tym sensie jest tak samo bezpieczna, jak reszta z nas, ponieważ nie możemy oddzielić jej bezpieczeństwa od naszego.
Słyszałem, że mówiono, że Berlin Zachodni jest militarnie nie do utrzymania. Podobnie Bastogne. I tak w rzeczywistości był Stalingrad. A niebezpieczne miejsce można obronić, jeśli mężczyźni – odważni mężczyźni – zrobią to tak.
Nie chcemy walczyć, ale walczyliśmy już wcześniej. Inni we wcześniejszych czasach popełnili ten sam niebezpieczny błąd, zakładając, że Zachód był zbyt samolubny, zbyt miękki i zbyt podzielony, by opierać się inwazjom wolności w innych krajach. Ci, którzy grożą wyzwoleniem sił wojny w sporze o Berlin Zachodni, powinni przypomnieć słowa starożytnego filozofa: „Człowiek, który wywołuje strach, nie może być wolny od strachu”.
Nie możemy i nie pozwolimy komunistom wypędzić nas z Berlina, czy to stopniowo, czy siłą. Albowiem spełnienie naszego zobowiązania wobec tego miasta jest niezbędne dla morale i bezpieczeństwa Niemiec Zachodnich, dla jedności Europy Zachodniej i dla wiary całego Wolnego Świata. Sowiecka strategia od dawna była wymierzona nie tylko w Berlin, ale w podzielenie i zneutralizowanie całej Europy, zmuszając nas do powrotu na własne brzegi. Musimy spełnić nasze często wypowiadane zobowiązanie, że wolne narody Berlina Zachodniego zachowają nasze prawa i swoje bezpieczeństwo, nawet w obliczu siły – w celu utrzymania zaufania innych wolnych narodów w nasze słowo i nasze postanowienie. Siła sojuszu, od którego zależy nasze bezpieczeństwo, zależy z kolei od naszej chęci wywiązania się z naszych zobowiązań wobec nich.
Dopóki komuniści upierają się, że przygotowują się do jednostronnego zakończenia naszych praw w Berlinie Zachodnim i naszych zobowiązań wobec jego mieszkańców, musimy być przygotowani do obrony tych praw i zobowiązań. Zawsze będziemy gotowi do rozmowy, jeśli rozmowa pomoże. Ale musimy być również gotowi do stawienia oporu siłą, jeśli zostanie użyta wobec nas siła. Albo sam upadnie. Razem mogą służyć sprawie wolności i pokoju.
Nowe przygotowania, które będziemy podejmować w obronie pokoju, wpisują się w trwające od stycznia trwające od stycznia budowanie naszej siły. Opierają się na naszych potrzebach sprostania światowemu zagrożeniu, na podstawie, która wykracza daleko poza obecny kryzys berliński. Naszym głównym celem nie jest ani propaganda, ani prowokacja, lecz przygotowanie.
Pierwszą potrzebą jest przyspieszenie postępów w realizacji celów wojskowych, które wyznaczyli sobie sojusznicy północnoatlantyckie. W dzisiejszej Europie nic innego nie wystarczy. W realizację tych celów włożymy jeszcze większe środki i zaprosiliśmy naszych sojuszników, aby zrobili to samo.
Dodatkowe wzmocnienia obronne, o które prosiłem Kongres w marcu i maju, już zaczęły nas kierować w kierunku tych i innych naszych celów obronnych. Obejmowały one zwiększenie liczebności Korpusu Piechoty Morskiej, poprawę gotowości naszych rezerw, rozbudowę windy powietrznej i morskiej oraz zintensyfikowane zaopatrzenie w potrzebną broń, amunicję i inne przedmioty. Aby zapewnić nieprzerwaną, niezniszczalną zdolność do odstraszania lub niszczenia każdego agresora, przewidywali oni wzmocnienie naszej siły rakietowej i postawienie 50% naszych bombowców B-52 i B-47 w stan gotowości naziemnej, który wysłałby ich w drogę z 15 minutowe ostrzeżenie.
Działania te należy przyspieszyć, a teraz trzeba podjąć jeszcze inne. Musimy mieć windę morską i powietrzną, która będzie w stanie szybko i licznie przemieścić nasze siły do ​​dowolnej części świata.
Ale co ważniejsze, potrzebujemy zdolności do umieszczenia w dowolnym krytycznym obszarze we właściwym czasie siły, która w połączeniu z siłami naszych sojuszników jest wystarczająco duża, aby jasno pokazać naszą determinację i naszą zdolność do obrony naszych praw za wszelką cenę – i aby sprostać wszystkim poziomom presji agresora, niezależnie od wymaganego poziomu siły. Zamierzamy mieć szerszy wybór niż upokorzenie czy totalna akcja nuklearna.
Chociaż w tej chwili nierozsądne jest grożenie na podstawie, która wykracza daleko poza obecny kryzys berliński. W realizację tych celów włożymy jeszcze większe środki i oczekujemy od naszych sojuszników, aby zrobili to samo.
Dodatkowe wzmocnienia obronne, o które prosiłem Kongres w marcu i maju, już zaczęły nas kierować w kierunku tych i innych naszych celów obronnych. Zamierzamy mieć szerszy wybór niż upokorzenie czy totalna akcja nuklearna.
Chociaż w tej chwili nierozsądne jest wzywanie lub wysyłanie za granicę nadmiernej liczby tych żołnierzy, zanim będą potrzebne, pozwólcie, że wyjaśnię, że zamierzam z biegiem czasu podjąć wszelkie niezbędne kroki, aby upewnić się, że takie siły mogą zostać wdrożone w odpowiednim czasie bez zmniejszania naszej zdolności do wywiązywania się z naszych zobowiązań gdzie indziej.
Tak więc w nadchodzących dniach i miesiącach nie zawaham się poprosić Kongres o dodatkowe środki lub skorzystać z jakiejkolwiek władzy wykonawczej, jaką posiadam, aby sprostać temu zagrożeniu dla pokoju. Należy zrobić wszystko, co jest niezbędne dla bezpieczeństwa wolności; a gdyby to wymagało większej liczby ludzi, więcej podatków, większej kontroli lub innych nowych uprawnień, nie zawaham się ich zapytać. Proponowane dzisiaj środki będą stale badane iw razie potrzeby zmieniane. Ale chociaż nie pozwolimy, by panika ukształtowała naszą politykę, nie pozwolimy, by nieśmiałość kierowała naszym programem.
W związku z tym podejmuję teraz następujące kroki:
(1) Jutro zwracam się do Kongresu o dodatkowe 3 247 000 000 USD środków dla Sił Zbrojnych w bieżącym roku podatkowym.
(2) Aby wypełnić nasze obecne dywizje armii i udostępnić więcej ludzi do szybkiego rozmieszczenia, proszę o zwiększenie całkowitej autoryzowanej siły armii z 875 000 do około 1 miliona żołnierzy.
(3) Proszę o zwiększenie siły czynnej marynarki wojennej i sił powietrznych odpowiednio o 29 000 i 63 000 ludzi.
(4) Aby zaspokoić te potrzeby dotyczące siły roboczej, nakazuję, aby nasze projekty wezwań zostały podwojone i potrojone w ciągu kilku miesięcy; Zwracam się do Kongresu o upoważnienie do nakazywania do czynnej służby określonych gotowych jednostek rezerwowych i poszczególnych rezerwistów oraz do przedłużania dyżurów; i na mocy tego upoważnienia planuję nakazać czynną służbę pewnej liczbie eskadr transportu lotniczego i taktycznych eskadr powietrznych Gwardii Narodowej, aby zapewnić nam potrzebną nam zdolność transportu powietrznego i ochronę. Inne siły rezerwowe zostaną wezwane w razie potrzeby.
(5) Wiele statków i samolotów, które kiedyś zmierzały na emeryturę, ma zostać zatrzymanych lub reaktywowanych, zwiększając taktycznie naszą siłę powietrzną oraz naszą zdolność do transportu morskiego, powietrznego i do zwalczania okrętów podwodnych. Ponadto nasza strategiczna siła lotnicza zostanie zwiększona poprzez opóźnienie dezaktywacji bombowców B-47.
(6) Wreszcie około 1,8 miliarda dolarów – około połowy łącznej kwoty – jest potrzebne na zakup broni niejądrowej, amunicji i sprzętu.
Szczegóły wszystkich tych próśb zostaną przedstawione na Kongresie jutro. Kolejne kroki zostaną podjęte w celu zaspokojenia kolejnych potrzeb. Porównywalne wysiłki na rzecz wspólnej obrony są przedmiotem dyskusji z naszymi sojusznikami z NATO. Bo ich zaangażowanie i zainteresowanie są równie precyzyjne jak nasze.
I dodam, że doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że wiele amerykańskich rodzin poniesie ciężar tych próśb. Studia lub kariera zostaną przerwane; mężowie i synowie zostaną odwołani; w niektórych przypadkach dochody zostaną zmniejszone. Ale to są ciężary, które trzeba ponieść, jeśli chcemy bronić wolności – Amerykanie z własnej woli je nosili wcześniej – i teraz nie cofną się przed tym zadaniem.

Mamy kolejną trzeźwą odpowiedzialność. Uznanie możliwości wojny nuklearnej w epoce rakietowej bez wiedzy naszych obywateli, co powinni zrobić i dokąd zmierzać, jeśli bomby zaczną spadać, byłoby brakiem odpowiedzialności. W maju obiecałem nowy początek Obrony Cywilnej. W zeszłym tygodniu, zgodnie z zaleceniem Dyrektora Obrony Cywilnej, powierzyłem Sekretarzowi Obrony podstawową odpowiedzialność za ten program, aby upewnić się, że jest on administrowany i koordynowany z naszymi kontynentalnymi wysiłkami obronnymi na najwyższym szczeblu cywilnym. Zwracam się jutro do Kongresu o nowe fundusze na następujące cele doraźne: zidentyfikowanie i zaznaczenie przestrzeni w istniejących obiektach publicznych i prywatnych, które mogłyby być wykorzystane na schrony przeciwatomowe w przypadku ataku; zaopatrzyć te schronienia w żywność, wodę, apteczki i inne niezbędne do przeżycia minimum; zwiększyć ich pojemność; udoskonalenie naszych systemów ostrzegania przed nalotami i wykrywania opadu, w tym nowego systemu ostrzegania gospodarstw domowych, który jest obecnie opracowywany; oraz podjąć inne środki, które w razie potrzeby przyniosą efekty wcześnie, aby uratować miliony istnień ludzkich.
W przypadku ataku, życie tych rodzin, które nie zostały dotknięte wybuchem nuklearnym i pożarem, można nadal uratować – jeśli można je ostrzec, aby się schroniły i jeśli to schronienie jest dostępne. Jesteśmy winni tego rodzaju ubezpieczenie naszym rodzinom – i naszemu krajowi. W przeciwieństwie do naszych przyjaciół w Europie, potrzeba tego rodzaju ochrony jest nowa dla naszych wybrzeży. Ale czas zacząć teraz. Mam nadzieję, że w nadchodzących miesiącach każdy obywatel będzie wiedział, jakie kroki może podjąć bezzwłocznie, aby chronić swoją rodzinę w przypadku ataku. Wiem, że będziesz chciał zrobić nie mniej.

Dodanie 207 milionów dolarów środków na Obronę Cywilną powoduje, że nasze łączne wnioski o nowy budżet na obronę wyniosą 3-454 miliardy dolarów, a w sumie 47-5 miliardów dolarów na rok. Jest to wzrost budżetu obronnego o 6 miliardów dolarów od stycznia, co skutkuje oficjalnymi szacunkami deficytu budżetowego na ponad 5 miliardów dolarów. Sekretarz Skarbu i inni doradcy ekonomiczni zapewniają jednak, że nasza gospodarka jest w stanie udźwignąć tę nową prośbę.
Mocno wychodzimy z tegorocznej recesji. Wzrost w tym ostatnim kwartale naszego roku całkowitej produkcji krajowej był większy niż w jakimkolwiek powojennym okresie początkowego ożywienia. A jednak ceny hurtowe są w rzeczywistości niższe niż podczas recesji, a ceny konsumpcyjne są tylko o 0,4% z 1% wyższe niż w październiku ubiegłego roku. W rzeczywistości ten ostatni kwartał był pierwszym od ośmiu lat, w którym nasza produkcja wzrosła bez wzrostu ogólnego wskaźnika cen. I po raz pierwszy od jesieni 1959 r. poprawiła się nasza pozycja w złocie, a dolar jest bardziej szanowany za granicą. Należy podkreślić, że zdobycze te są osiągane przy deficytach budżetowych znacznie mniejszych niż te z recesji z 1958 roku.
Ta lepsza perspektywa biznesowa oznacza lepsze przychody; i zamierzam przedłożyć Kongresowi w styczniu budżet na następny rok fiskalny, który będzie ściśle zbilansowany. „Niemniej jednak, gdyby podwyżka podatków była potrzebna – z powodu wydarzeń w ciągu najbliższych kilku miesięcy – aby osiągnąć tę równowagę, lub z powodu kolejnych podwyżek obronności, te zwiększone podatki będą wymagane w styczniu.
Tymczasem, aby mieć pewność, że deficyt bieżący jest utrzymywany na bezpiecznym poziomie, musimy ograniczyć wszystkie wydatki, które nie są do końca uzasadnione wnioskami budżetowymi. Luksus naszego obecnego deficytu pocztowego musi się skończyć. Koszty zaopatrzenia wojskowego będą dokładnie analizowane – iw tych wysiłkach z zadowoleniem przyjmuję współpracę Kongresu. Wymienione przeze mnie luki podatkowe – dotyczące rachunków wydatków, dochodów z zagranicy, odsetek od dywidend, spółdzielni i innych – muszą zostać zamknięte.
Zdaję sobie sprawę, że żaden środek dotyczący dochodów publicznych nie jest przez wszystkich mile widziany. Ale jestem pewien, że każdy Amerykanin chce słusznie zapłacić swoją część i nie zostawiać ciężaru obrony wolności wyłącznie tym, którzy noszą broń. Postawiliśmy bowiem naszą przyszłość na tej obronie i nie możemy nie wywiązywać się z naszych obowiązków.
Ale muszę jeszcze raz podkreślić, że wybór nie jest jedynie między oporem a wycofaniem się, między atomowym holokaustem i poddaniem się. Nasza postawa wojskowa w czasie pokoju jest tradycyjnie defensywna; ale nasza dyplomatyczna postawa nie musi być. Nasza reakcja na kryzys berliński nie będzie tylko militarna czy negatywna. Będzie to coś więcej niż tylko stanie twardo. Nie zamierzamy bowiem pozostawiać innym wyboru i monopolizowania forum i ram dyskusji. Nie zamierzamy porzucać ludzkości naszego obowiązku poszukiwania pokojowego rozwiązania.
Jako sygnatariusze Karty Narodów Zjednoczonych zawsze będziemy gotowi do omawiania problemów międzynarodowych z każdym i wszystkimi narodami, które zechcą rozmawiać i słuchać z rozsądkiem. Jeśli mają propozycje, a nie żądania, wysłuchamy ich. Jeśli będą szukać prawdziwego zrozumienia – a nie koncesji na nasze prawa – spotkają się z nimi. Już wcześniej sygnalizowaliśmy naszą gotowość do usunięcia wszelkich faktycznych bodźców w Berlinie Zachodnim, ale wolność tego miasta nie podlega negocjacjom. Nie możemy negocjować z tymi, którzy mówią: „Co moje jest moje, a co twoje podlega negocjacjom. Jesteśmy jednak gotowi rozważyć każdy układ lub traktat w Niemczech zgodny z
utrzymanie pokoju i wolności oraz uzasadnione interesy bezpieczeństwa wszystkich narodów. Uznajemy historyczną troskę Związku Radzieckiego o jego bezpieczeństwo w Europie Środkowej i Wschodniej po serii niszczycielskich inwazji i wierzymy, że można wypracować rozwiązania, które pomogą rozwiązać te obawy i umożliwią istnienie zarówno bezpieczeństwa, jak i wolności. w tej niespokojnej okolicy.

Bo to nie wolność Berlina Zachodniego jest dziś „nienormalna” w Niemczech, ale sytuacja w całym podzielonym kraju. Jeśli ktoś wątpi w legalność naszych praw w Berlinie, jesteśmy gotowi poddać je międzynarodowemu osądowi. Jeśli ktoś wątpi, do jakiego stopnia nasza obecność jest pożądana przez mieszkańców Berlina Zachodniego, w porównaniu z uczuciami wschodnioniemieckimi dotyczącymi ich reżimu, jesteśmy gotowi, aby to pytanie zostało poddane wolnemu głosowaniu w Berlinie i, jeśli to możliwe, wśród wszystkich niemieckich ludzie. I posłuchajmy w tym czasie od dwóch i pół miliona uchodźców, którzy uciekli z komunistycznego reżimu w Niemczech Wschodnich, głosujących stopami za wolnością typu zachodniego.
Świat nie daje się zwieść komunistycznej próbie nazwania Berlina wylęgarnią wojny. Dziś w Berlinie panuje pokój. Źródłem światowych kłopotów i napięć jest Moskwa, a nie Berlin. A jeśli wybuchnie wojna, zacznie się w Moskwie, a nie w Berlinie. Ponieważ wybór pokoju lub wojny należy w dużej mierze do nich, nie do nas.To Sowieci wywołali ten kryzys. To oni próbują wymusić zmianę. To oni sprzeciwiali się wolnym wyborom. To oni odrzucili ogólnoniemiecki traktat pokojowy i przepisy prawa międzynarodowego. A jak Amerykanie wiedzą z naszej historii na naszych dawnych pograniczach, strzelaniny są powodowane przez banitów, a nie przez funkcjonariuszy pokoju.

Krótko mówiąc, póki jesteśmy gotowi bronić naszych interesów, będziemy też gotowi do poszukiwania spokoju w cichych rozmowach rozpoznawczych – na spotkaniach formalnych lub nieformalnych. Nie chcemy, aby względy militarne zdominowały myślenie ani Wschodu, ani Zachodu. A pan Chruszczow może stwierdzić, że jego zaproszenie innych narodów do przyłączenia się do bezsensownego traktatu może doprowadzić do zaproszenia go do społeczności pokojowych ludzi, do porzucenia użycia siły i poszanowania świętości porozumień.

Podczas gdy wszystkie te wysiłki trwają, nie wolno nam odrywać się od naszej całkowitej odpowiedzialności, od innych niebezpieczeństw, od innych zadań. Jeśli nowe zagrożenia w Berlinie lub gdzie indziej spowodują osłabienie naszego programu pomocy dla krajów rozwijających się, które również znajdują się pod silną presją z tego samego źródła, lub wstrzymanie naszych wysiłków na rzecz realistycznego rozbrojenia lub zakłócenia lub spowolnienia naszej gospodarki, lub zaniedbując edukację naszych dzieci, te zagrożenia będą z pewnością najbardziej udanym i najmniej kosztownym manewrem w historii komunizmu. Bo nas stać na te wszystkie wysiłki i jeszcze więcej – ale nie możemy sobie pozwolić na nie sprostanie temu wyzwaniu.
A wyzwanie nie jest tylko dla nas. Jest to wyzwanie dla każdego narodu, który broni swojej suwerenności w systemie wolności. To wyzwanie dla wszystkich, którzy pragną świata wolnego wyboru. Jest to szczególne wyzwanie dla Wspólnoty Atlantyckiej – centrum ludzkiej wolności.
My na Zachodzie musimy działać razem w budowaniu siły militarnej. Musimy konsultować się ze sobą ściślej niż kiedykolwiek wcześniej. Musimy wspólnie opracować nasze propozycje pokoju i wspólnie pracować, gdy są one tłoczone przy stole konferencyjnym. I razem musimy dzielić ciężar i ryzyko tego wysiłku.
Wspólnota Atlantycka, jaką znamy, ma. została zbudowana w odpowiedzi na wyzwanie: wyzwanie europejskiego chaosu w 1947 roku, blokada Berlina w 1948 roku, wyzwanie komunistycznej agresji w Korei w 1950 roku. Teraz, silna i dostatnia, po bezprecedensowej dekadzie postępu, nie zapominaj ani o jego historii, ani o zasadach, które nadawały mu znaczenie.
Uroczysta przysięga, którą każdy z nas złożył Berlinowi Zachodniemu w czasie pokoju, nie zostanie złamana w czasie zagrożenia. Jeśli nie wywiążemy się z naszych zobowiązań wobec Berlina, gdzie będziemy się później znajdować? Jeśli tam nie dotrzymamy słowa, to wszystko, co osiągnęliśmy w zakresie bezpieczeństwa zbiorowego, które opiera się na tych słowach, nic nie będzie znaczyło. A jeśli istnieje jedna droga ponad wszystkie inne do wojny, to jest to droga słabości i rozłamu.
Dziś zagrożona granica wolności przebiega przez podzielony Berlin. Chcemy, aby pozostała granicą pokoju. Taka jest nadzieja każdego obywatela Wspólnoty Atlantyckiej; każdy obywatel Europy Wschodniej; i jestem przekonany, że każdy obywatel Związku Radzieckiego. Nie mogę bowiem uwierzyć, że naród rosyjski, który dzielnie poniósł ogromne straty w czasie II wojny światowej, chciałby teraz ponownie zakłócić pokój w Niemczech. Sam rząd sowiecki może przekształcić pokojową granicę Berlina w pretekst do wojny.
- Kroki, które wskazałem dziś wieczorem, mają na celu uniknięcie tej wojny. Podsumowując: szukamy pokoju, ale nie poddamy się. To jest główne znaczenie tego kryzysu i znaczenie polityki waszego rządu.
Z twoją pomocą iz pomocą innych wolnych ludzi ten kryzys można przezwyciężyć. Wolność może zwyciężyć, a pokój może trwać.
Chciałbym zakończyć osobistym słowem. Kiedy kandydowałem na prezydenta Stanów Zjednoczonych, wiedziałem, że ten kraj stoi przed poważnymi wyzwaniami, ale nie mogłem sobie uświadomić – ani żaden człowiek nie mógł zrozumieć, kto nie dźwiga ciężarów tego urzędu – jak ciężkie i stałe będą te ciężary.
Trzy razy w moim życiu nasz kraj i Europa były zaangażowane w wielkie wojny. W każdym przypadku po obu stronach dokonywano poważnych błędnych osądów intencji innych, co powodowało wielkie spustoszenie.
Teraz, w epoce termojądrowej, każda błędna ocena intencji drugiej strony może w ciągu kilku godzin przynieść więcej zniszczeń, niż zostało to wyrządzone we wszystkich wojnach w historii ludzkości.
Dlatego ja, jako prezydent i głównodowodzący, a także my wszyscy jako Amerykanie, przeżywamy poważne dni. Tę odpowiedzialność wynikającą z naszej Konstytucji będę ponosił przez najbliższe trzy i pół roku, ale jestem pewien, że my wszyscy, niezależnie od wykonywanych zawodów, zrobimy wszystko, co w naszej mocy, dla naszego kraju i dla naszej sprawy. Ponieważ wszyscy chcemy widzieć, jak nasze dzieci dorastają w kraju o pokoju iw świecie, w którym trwa wolność.
Wiem, że czasem się niecierpliwimy, pragniemy natychmiastowego działania, które zakończy nasze niebezpieczeństwa. Ale muszę powiedzieć, że nie ma szybkiego i łatwego rozwiązania. Komuniści kontrolują ponad miliard ludzi i zdają sobie sprawę, że gdybyśmy się załamali, ich sukces byłby nieuchronny.

Musimy patrzeć na długie dni przed nami, które, jeśli będziemy odważni i wytrwali, mogą przynieść nam to, czego wszyscy pragniemy.
W tych dniach i tygodniach proszę o pomoc i radę. Proszę o sugestie, kiedy myślisz, że moglibyśmy zrobić to lepiej.
Wiemy, że wszyscy kochamy swój kraj i zrobimy wszystko, aby mu służyć.
Wypełniając moje obowiązki w nadchodzących miesiącach jako Prezydent, potrzebuję Waszej dobrej woli i Waszego wsparcia, a przede wszystkim Waszych modlitw.
Dziękuję i dobranoc.

Film o kryzysie berlińskim i przemówieniu JFK


Wszystkie sposoby, w jakie ludzie uciekli przez mur berliński

Ida Siekmann była zaszyta od kilku dni. Dziewięć dni wcześniej robotnicy w środku nocy zamknęli granicę z jej krajem. Trzy dni wcześniej frontowe wejście do jej mieszkania zostało zablokowane przez policję.

Nie popełniła żadnego przestępstwa, ale Siekmann znalazła się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie: w sierpniu 1961 roku. Jej budynek mieszkalny znajdował się w miejscu, które stało się Berlinem Wschodnim, a ulica wraz z chodnikiem przed wejściem do jej budynku była teraz częścią Berlin Zachodni.

Siekmann chciała się wycofać, więc zaryzykowała. Wyrzuciła pościel i inne rzeczy przez okno i skoczyła. Zmarła w drodze do szpitala. Właśnie stała się pierwszą ofiarą śmiertelną muru berlińskiego.

Pomnik Idy Siekmann, która zmarła po wyskoczeniu z okna swojego mieszkania na Bernauer Strasse po zamknięciu granicy między Berlinem Wschodnim i Zachodnim.

W latach 1961-1989 tysiące mieszkańców Niemiec Wschodnich dokonało ryzykownych przejść granicznych. Około 5000 z nich przekroczyło Mur Berliński z wielkim osobistym ryzykiem, a ich próby, aby to zrobić, wahały się od podstępnych do samobójczych.

Urzędnicy NRD postanowili zamknąć na stałe granicę w Berlinie w 1961 roku, zachęceni falą dezercji uchodźców, którzy wykorzystali stosunkowo przepuszczalną granicę Berlina, aby uciec z Niemiec Wschodnich. W sierpniu 1961 roku, kiedy urzędnicy nagle zamknęli granicę, do 1700 osób dziennie wyjeżdżało przez Berlin i ubiegało się o status uchodźcy po dotarciu na zachód. W nocy z 12 na 13 sierpnia 1961 r. robotnicy wznieśli drut kolczasty i tymczasowe bariery, więżąc mieszkańców Berlina Wschodniego.


Budowa muru berlińskiego

W latach 1949-1961 z NRD i Berlina Wschodniego wyjechało około 2,7 miliona ludzi, co przysporzyło coraz większych trudności przywództwu wschodnioniemieckiej partii komunistycznej SED. Mniej więcej połowę tego stałego strumienia uchodźców stanowili młodzi ludzie w wieku poniżej 25 lat. Około pół miliona osób każdego dnia przekraczało granice sektora w Berlinie w obu kierunkach, umożliwiając im porównanie warunków życia po obu stronach. Tylko w 1960 roku na Zachód przeniosło się na stałe około 200 tys. osób. NRD znajdowała się na skraju upadku społecznego i gospodarczego.

Dopiero 15 czerwca 1961 r. głowa państwa NRD Walter Ulbricht oświadczył, że nikt nie ma zamiaru budować muru [Film 0,81 MB]. 12 sierpnia 1961 r. Rada Ministrów NRD ogłosiła, że ​​„aby położyć kres wrogiej działalności sił odwetowych i wojskowych Niemiec Zachodnich i Berlina Zachodniego, kontrole graniczne tego rodzaju, jakie można znaleźć w każdym suwerennym państwie, zostaną wprowadzone na granica NRD, w tym granica z zachodnimi sektorami Wielkiego Berlina”. To, czego Rada nie powiedziała, to to, że środek ten był skierowany przede wszystkim przeciwko własnej ludności NRD, której nie wolno już przekraczać granicy.

13 sierpnia 1961 r. we wczesnych godzinach porannych [Film 5,80 MB] na granicy oddzielającej sektor sowiecki od Berlina Zachodniego ustawiono tymczasowe szlabany, a na łączących się drogach rozdarto asfalt i kostkę brukową. Oddziały policji i policji transportowej wraz z członkami „milicji robotniczych” stały na straży i zawróciły wszelki ruch na granicach sektorów. Wybór przez kierownictwo SED niedzieli w okresie wakacyjnym prawdopodobnie nie był przypadkowy.

W ciągu następnych kilku dni i tygodni zwoje drutu kolczastego rozciągniętego wzdłuż granicy z Berlinem Zachodnim zostały zastąpione ścianą z płyt betonowych i pustaków. Domy przy Bernauer Strasse, gdzie chodniki należały do ​​dzielnicy Wedding (Berlin Zachodni), a południowy rząd domów do Mitte (Berlin Wschodni) , zostały szybko wkomponowane w fortyfikacje graniczne: rząd NRD kazał zamurować frontowe wejścia i okna parterowe. Mieszkańcy mogli dostać się do swoich mieszkań tylko przez dziedziniec, który znajdował się w Berlinie Wschodnim. Wiele osób zostało eksmitowanych ze swoich domów już w 1961 roku – nie tylko na Bernauer Strasse, ale także w innych rejonach przygranicznych.

Z dnia na dzień mur oddzielał od siebie ulice, place i dzielnice oraz odcinał połączenia komunikacji miejskiej. Wieczorem 13 sierpnia rządzący burmistrz Willy Brandt powiedział w przemówieniu do Izby Reprezentantów: „Senat Berlina publicznie potępia nielegalne i nieludzkie środki podejmowane przez tych, którzy dzielą Niemcy, uciskają Berlin Wschodni i zagrażają Berlinowi Zachodniemu”. 8230.”

25 października 1961 r. amerykańskie i sowieckie czołgi starły się ze sobą na przejściu granicznym Friedrichstrasse używanym przez cudzoziemców (Checkpoint Charlie), ponieważ straż graniczna NRD próbowała sprawdzić tożsamość przedstawicieli zachodnich aliantów, gdy wjeżdżali do sektora sowieckiego. . Z amerykańskiego punktu widzenia prawo alianckie do swobodnego przemieszczania się po całym Berlinie zostało naruszone. Przez szesnaście godzin dwie nuklearne mocarstwa ścierały się ze sobą z odległości zaledwie kilku metrów, a ludzie tamtej epoki odczuwali nieuchronną groźbę wojny. Następnego dnia obie strony wycofały się. Dzięki dyplomatycznej inicjatywie amerykańskiego prezydenta Kennedy'ego, szef sowieckiego rządu i partii komunistycznej, Nikita Chruszczow, przynajmniej na razie potwierdził status czterech mocarstw całego Berlina.

W kolejnych latach szlabany były modyfikowane, wzmacniane i dalej rozbudowywane, a system kontroli na granicy udoskonalany. Mur przebiegający przez centrum miasta, oddzielający od siebie Berlin Wschodni i Zachodni, miał 43,1 km długości. Fortyfikacje graniczne oddzielające Berlin Zachodni od reszty NRD miały długość 111,9 km. W latach 1961-1988 ponad 100 000 obywateli NRD próbowało uciec przez niemiecką granicę lub mur berliński. Ponad 600 z nich zostało zastrzelonych przez straż graniczną NRD lub zginęło w inny sposób podczas próby ucieczki. Co najmniej 140 osób zginęło w samym Murze Berlińskim w latach 1961-1989.


Mur berliński: zdjęcia z narodzin brutalnego podziału

Mur berliński nosił mroczne sylwetki mieszkańców Berlina Zachodniego machających do swoich krewnych po niewidocznej, wschodniej stronie muru w grudniu 1962 roku.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Napisane przez: Ben Cosgrove

Na początku lat 60. fotografowie z magazynu LIFE opisali budowę muru berlińskiego, a po jego wybudowaniu jego wpływ na mieszkańców nowo podzielonego miasta. Sowieci i Niemcy Wschodnie zbudowali Mur po części po to, by powstrzymać ucieczkę obywateli bloku wschodniego, którzy często wykorzystywali Berlin jako punkt, z którego próbowali uciec na Zachód. (Do czasu zbudowania muru uciekło około 20 procent ludności NRD).

W numerze z 8 września 1961 roku LIFE napisało, że nowo wybudowany mur, wysoki na 20 stóp i zakończony okrutnymi odłamkami szkła, jest teraz prawie trwałą barierą między nieszczęsnymi ludźmi w obu sektorach [podzielonego Berlina]. . . Komunistyczna nieludzkość rzadko okazywała się bardziej dobitnie lub bardziej brutalnie niż w swoim murze berlińskim i udręce i poniżeniu, jakie teraz zadaje mieszkańcom Berlina, młodym i starym, Wschodu i Zachodu.

Z prymitywnym bastionem ideologiczny podział między wschodnimi i zachodnimi supermocarstwami zaostrzył się, stał się bardziej przerażający i (pozornie) trudniejszy do pokonania. Tutaj LIFE.com oferuje potężne zdjęcia budowy i pierwszych dni Muru, które dają wgląd w epokę, która dziś wydaje się jednocześnie głęboko obca i niepokojąco znajoma.

Liz Ronk zredagowała tę galerię dla LIFE.com. Śledź ją na Twitterze @lizabethronk.

W sierpniu 1961 roku dłoń sięgnęła ponad pokryty potłuczonym szkłem szczyt muru berlińskiego.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Mężczyzna z Niemiec Zachodnich podbudował syna, aby dać mu widok na drugą stronę muru berlińskiego.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Kobieta na pierwszym planie, która uciekła do Berlina Zachodniego, rozmawiała ze swoją matką, która wciąż przebywała w Berlinie Zachodnim.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Kobieta z Niemiec Zachodnich wyjrzała przez okno na mur berliński.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Siły amerykańskie i wschodnioniemieckie zmierzyły się ze sobą po drugiej stronie nowo wybudowanego muru berlińskiego.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Tłum mieszkańców Berlina Zachodniego obserwował, jak wschodnioniemiecki policjant patroluje mur berliński.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Para cieszyła się barem w Berlinie Zachodnim z widokiem na Mur Berliński na zewnątrz.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Murarz z Niemiec Wschodnich zbudował nową część muru berlińskiego w sierpniu 1961 roku.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Tłum szyderczych młodzieńców z Berlina Zachodniego protestował przeciwko nowo wybudowanemu murowi.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Światło słoneczne oświetlało drut kolczasty i bloki muru berlińskiego.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Policjant z NRD wykorzystał światło słoneczne odbite od lustra, aby powstrzymać fotografów przed robieniem zdjęć.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Dziecko z Berlina Zachodniego zmagało się z zapieczętowanymi drzwiami, które stały się częścią muru berlińskiego.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Dzieci z Berlina Zachodniego zbudowały udawany mur berliński.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Trzech policjantów z Berlina Zachodniego wyskoczyło z ciężarówki, gotowych do rozpoczęcia swojej zmiany na warcie przy Murze Berlińskim.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Nastolatek z Niemiec Wschodnich ukrył się w wysokiej trawie, czekając na szansę przeskoczenia przez Mur Berliński. “Przykucnięty w plątaninie trawy we Wschodnim Berlinie” napisał LIFE, kiedy ta sekwencja ucieczki pierwotnie ukazała się w jego magazynie, “ i ukryty poza twarzą [ledwie widoczny po lewej stronie zdjęcia], chłopiec czeka aby przebić się przez mur, musi wspiąć się na Zachód. W pobliżu znajduje się patrol wschodnioniemieckich Voposów, którzy będą strzelać, by zabić, jeśli go zobaczą.”

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Nastolatek z Niemiec Wschodnich udał się na Zachód, wspinając się po Murze Berlińskim.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Nastolatek z Niemiec Wschodnich uciekł przez Mur Berliński na Zachód.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Zachodnioniemiecka policja wypatrywała przez mur berliński potencjalnych uciekinierów na Zachód.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Libański biznesmen, Edmond Khayat, niósł 85-funtowy drewniany krzyż, aby zaprotestować przeciwko murowi berlińskiemu w październiku 1961 roku.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Ptaki odpoczywały na drucie kolczastym na szczycie muru berlińskiego.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Podzielony Berlin widziany przez drut kolczasty i gruz w styczniu 1962 r.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Dzieci goniły piłkę pod murem berlińskim.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Dziewczyna bawiła się piłką pod Murem Berlińskim.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Strażnik z NRD rzucił piłkę dziecku po zachodnioniemieckiej stronie muru berlińskiego w 1962 roku.

Paul Schutzer/LIFE Pictures/Getty Images

Policjant z NRD szedł w pobliżu Checkpoint Charlie między Berlinem Wschodnim a Zachodnim w październiku 1962 roku.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Dziewczyna spojrzała przez oszronione okno na Mur Berliński.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Mur berliński nosił mroczne sylwetki mieszkańców Berlina Zachodniego machających do swoich krewnych po niewidocznej, wschodniej stronie muru w grudniu 1962 roku.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images

Przez plątaninę drutu kolczastego widać było podzielony Berlin.

Paul Schutzer/Life Pictures/Getty Images


Mur berliński

Budowa muru berlińskiego i wszystkie jego symbole wydawały się podsumowywać to, co dla wielu reprezentowała zimna wojna – w zasadzie zderzenie dobra ze złem. Mur berliński miał przyciągnąć uwagę młodego amerykańskiego prezydenta – JF Kennedy’ego – który miał odwiedzić mur i który miał znaleźć swoje miejsce w historii rolą, jaką odegrał w kryzysie kubańskim.

Po Berlin Airlift zjednoczenie trzech stref kontrolowanych przez zachodnich aliantów nastąpiło w 1949 roku. Utworzyło to Niemiecką Republikę Federalną, lepiej znaną jako Niemcy Zachodnie. Stalin odpowiedział, czyniąc swoją kontrolowaną przez wschodnią część Berlina Niemiecką Republikę Demokratyczną (lepiej znaną jako Niemcy Wschodnie). Miało to również miejsce w 1949 roku.

Niemcy Zachodnie były zawsze bardziej zamożnym z dwóch nowo utworzonych państw. Stalin zabronił Europie Wschodniej dostępu do Marshall Aid, podczas gdy nowe Niemcy Zachodnie miały do ​​niego dostęp.Różnica w stylu życia między dwoma narodami żyjącymi w dwóch nowych stanach była wyraźna. Niemcy wschodnie cierpieli z powodu kiepskich warunków mieszkaniowych, braków żywności, niskich płac, a ponieważ 25% jej produkcji przemysłowej trafiało do Związku Radzieckiego, Niemcy Wschodnie nie widzieli żadnych oczywistych dowodów na to, że sytuacja ulegnie poprawie wraz ze zbliżaniem się lat 60-tych.

Wielu Niemców Wschodnich po prostu wyjechało i wyjechało do Niemiec Zachodnich, aby uczestniczyć w rosnącym dobrobycie tego państwa. Rząd NRD próbował zatrzymać przepływ na zachód w 1952 roku, budując ufortyfikowaną granicę. Pozostało jednak jedno miejsce, do którego każdy NRD mógł się udać i przenieść na zachód – Berlin, w samym sercu NRD.

Do 1961 roku zrobiło to około 3 miliony ludzi. To był wielki zamach stanu dla Zachodu, ponieważ ci ludzie opuszczali system komunistyczny, który rzekomo opiekował się swoimi robotnikami i rodzinami i szukał lepszego życia na kapitalistycznym zachodzie. Wśród tych 3 milionów ludzi byli wysoko wykwalifikowani mężczyźni, którzy mieli niewielką wartość na zachodzie, ale byli wykwalifikowanymi pracownikami, na których utratę NRD nie mogły sobie pozwolić. W 1961 r. liczba uchodźców uciekających na zachód stanowiła około jednej szóstej ludności NRD.

12 sierpnia 1961 rekordowa liczba 4000 osób udała się do Berlina Zachodniego, aby rozpocząć nowe życie na zachodzie. To zmusiło władze komunistyczne do zrobienia czegoś.

We wczesnych godzinach porannych 13 sierpnia 1961 r. „robotnicy szokowi” z NRD i Rosji odcięli drutem kolczastym granicę między sowieckim a zachodnim sektorem Berlina. Zachód został zaskoczony, ale ich protesty pod adresem Rosjan nie zostały wysłuchane. Do 16 sierpnia drut kolczasty został usunięty i zastąpiony murem z bloczków betonowych. W ciągu kilku dni Berlin Zachodni został otoczony murem o wysokości czterech metrów i długości 111 kilometrów. Mur posiadał 300 wież strażniczych, obsadzanych przez wybranych strażników granicznych (ZOPO) i 50 bunkrów. Pod koniec sierpnia Mur wydawał się prawie niemożliwy do przekroczenia.

Władze wschodnioniemieckie próbowały wyjaśnić mur, twierdząc, że Zachód wykorzystywał Berlin Zachodni jako ośrodek szpiegowski, a mur służył do powstrzymywania szpiegów. Nazwali mur „antyfaszystowską barierą ochronną”.

Ludzie z NRD wciąż próbowali przedostać się do Berlina Zachodniego. Po wschodniej stronie muru rozstrzelano 190 osób. Zachód nazywał Mur Berliński „Murem Wstydu” i przypominał tym, którzy mieszkali w Berlinie, że ci na wschodzie kontrolowanym przez Sowietów żyli znacznie gorszym życiem niż ci, którzy mieszkali w zachodnim Berlinie.


Kieler Straße 2, 10115 Berlin

Dawna strażnica, nazwana imieniem Güntera Litfina, krawca z Weissensee, który jako pierwszy został zastrzelony przez pograniczników podczas próby ucieczki z Berlina Wschodniego. Wieża została odrestaurowana przez brata Güntera, Jürgena Liftina, który również dziś organizuje tam wycieczki.


Zawartość

Pierwsza linia została otwarta z Zehlendorf do Poczdamu w 1838 roku. Do 1846 roku miasto liczyło już pięć stacji końcowych, z których jedna zaowocowała prawie wszystkimi trasami. Do 1882 roku dodano cztery kolejne stacje. Aby połączyć ze sobą linie, w 1851 r. wybudowano na poziomie gruntu trakt łączący Berlin wzdłuż dawnego muru miejskiego. Okrążyli obszar miejski w trzech czwartych okręgu od Stettiner, Hamburger, Potsdamer i Anhalter Bahnhof do stacji kolejowej we Frankfurcie. Ciągły ruch, zwłaszcza wojskowy, mocno unieruchamiał drogowy transport pasażerski, dlatego rozważano nowe rozwiązanie.

Berlin Ringbahn została otwarta w latach 70. XIX wieku, a następnie prawdziwa Berlin Stadtbahn, która biegnie od Schlesischen Bahnhof do Charlottenburg. Gwałtowny rozwój ruchu miejskiego i podmiejskiego ogromnie wzrósł. W następnych latach na innych odcinkach do Bernau i Königs Wusterhausen dostarczono drugą parę torów.

Z poszczególnymi sekcjami pochodzącymi z lat 70. XIX wieku, S-Bahn została utworzona przez sieć podmiejskich kolei podmiejskich biegnących do Berlina, a następnie połączona koleją okrężną łączącą różne stacje kolejowe terminalu, a w 1882 r. Wzmocniona przez linię wschód-zachód linia średnicowa (zwana „Stadtbahn”, „kolejka miejska”). Kształtowanie się odrębnej tożsamości dla tej sieci rozpoczęło się wraz z ustanowieniem specjalnej taryfy dla obszaru, zwanego wówczas "Berliner Stadt-, Ring- und Vorortbahnen", która różniła się od normalnej taryfy kolejowej. Podczas gdy zwykła taryfa kolejowa opierała się na przemnożeniu przebytej odległości z ustaloną ceną za kilometr, specjalna taryfa dla tej berlińskiej strefy taryfowej opierała się na taryfie progresywnej opartej na liczbie stacji dotkniętych podczas podróży. [1]

Rdzeń tej sieci, czyli linia przecinająca miasto („Stadtbahn”) Wschód-Zachód i okrężna Ringbahn, aw drugiej połowie lat dwudziestych kilka podmiejskich oddziałów zostało przekształconych z parowego na kolej elektryczną trzeciej szyny. Kolej Wannsee, linia podmiejska z największą liczbą pasażerów, została zelektryfikowana w latach 1932/33. Wiele pociągów podmiejskich pozostało na parze, nawet po II wojnie światowej.

Kalendarium elektryfikacji

Data Rozciągać Długość
(wm)
0 1 lipca 1903 Potsdamer Ringbahnhof – Lichterfelde Ost (550 V DC) 0 9,087
0 8 sierpnia 1924 Stettiner Vorortbahnhof – Bernau 22,676
0 5 czerwca 1925 Gesundbrunnen – Birkenwerder 18,019
0 4 października 1925 Birkenwerder – Oranienburg 0 7,765
16 marca 1927 Schönholz-Reinickendorf – Velten 21,162
11 czerwca 1928 Poczdam – Stadtbahn – Erkner 57,168
10 lipca 1928 Wannsee – Stahnsdorf 0 4,135
23 sierpnia 1928 Charlottenburg – Spandau West 0 9,279
0 6 listopada 1928 Charlottenburg – Südring – Grünau 25,883
Neukölln – Warschauer Straße 0 5,677
Schlesischer Bahnhof – Kaulsdorf 11,258
0 1 lutego 1929 Charlottenburg – Nordring – Baumschulenweg 25,755
Frankfurter Allee – Warschauer Straße 0 0,580
Niederschöneweide-Johannisthal – Spindlersfeld 0 3,972
18 kwietnia 1929 Potsdamer Ringbahnhof – Papestraße 0 3,440
Potsdamer Ringbahnhof – Ebersstraße 0 1,060
Halensee – Westend 0 2,713
0 2 lipca 1929 Potsdamer Ringbahnhof – Lichterfelde Ost (konwersja na 800 V DC) 0 9,087
18 grudnia 1929 Jungfernheide – Gartenfeld 0 4,460
15 grudnia 1930 Kaulsdorf – Mahlsdorf 0 1,366
15 maja 1933 Potsdamer Wannseebahnhof – Wannsee 18,988
Potsdamer Bahnhof – Zehlendorf Mitte (tor linii głównej) 11,960
Linia kolejowa Wannsee–Zehlendorf Mitte 0 1,040
28 lipca 1936 r Humboldthain – Unter den Linden 0 2,691
Heerstraße – Reichssportfeld 0 1,467
15 kwietnia 1939 Unter den Linden – Potsdamer Platz 0 0,941
Priesterweg – Mahlow 11,595
0 9 października 1939 Potsdamer Platz – Großgörschenstraße 0 4,243
0 6 listopada 1939 Anhalter Bahnhof – Yorckstraße 0 1,571
0 6 października 1940 Mahlow – Rangsdorf 0 7,396
0 8 września 1943 Lichterfelde Ost – Lichterfelde Süd 0 2,668

Po wybudowaniu linii średnicowej wschód-zachód, łączącej zachodnie linie podmiejskie, która do tej pory kończyła się Charlottenburg stacja ze wschodnimi liniami podmiejskimi, które kończyły się w Frankfurter Bahnhof (później Schlesischer Bahnhof), logicznym kolejnym krokiem była linia średnicowa północ-południe łącząca północne linie podmiejskie kończące się na Dworzec kolejowy w Szczecinie z południowymi liniami podmiejskimi kończącymi się w podstacjach Berlin Potsdamer Bahnhof. Pierwsze pomysły na ten projekt pojawiły się dopiero 10 lat po ukończeniu linii średnicowej wschód-zachód, z kilkoma konkretnymi propozycjami wynikającymi z konkursu z 1909 r. zorganizowanego przez administrację miasta Berlina. Kolejną konkretną propozycję, już bardzo bliską ostatecznej realizacji, przedstawił w 1926 r. profesor Uniwersytetu Wrocławskiego Jenicke.

Decyzję o budowie podjęto w 1933 r. w ramach programu robót publicznych podjętych przez nowy rząd nazistowski w celu zmniejszenia bezrobocia. Projekty obejmują:

  • Budowa tego Nord-Süd-S-Bahn (North-South S-Bahn), jak go nazywano, powstał w 1934 roku, z tunelem z Berlina Anhalter Bahnhof do Berlina Stettiner Bahnhof (dzisiaj „Nordbahnhof”) jako głównego odcinka. Pierwsza faza, od północy do Unter den Linden, została otwarta w samą porę na Igrzyska Olimpijskie w Berlinie w 1936 r. Część południowa, przez Potsdamer Platz, została otwarta miesiąc po rozpoczęciu II wojny światowej, w październiku 1939 r.
  • Budowa Kolej miejska Wschód-Zachód, który ma jechać z Anhalter Bahnhof do Görlitzer Bahnhof przez Oranienplatz i dołączyć do Görlitzer Bahn.
  • Przedłużenie linii podmiejskich do Rangsdorf, Lichterfelde i Reichssportfield.

Wiele odcinków S-Bahn zostało zamkniętych w czasie wojny z powodu działań wroga. Tunel Nord-Süd-Bahn został zalany 2 maja 1945 r. przez wycofujące się oddziały SS podczas ostatniej bitwy o Berlin [ wymagany cytat ] . Dokładna liczba ofiar nie jest znana, ale przypuszcza się, że zginęło do 200 osób, ponieważ tunel był używany jako schron publiczny, a także służył do przechowywania rannych wojskowych w pociągach na podziemnych bocznicach kolejowych. Serwis przez tunel wznowiono w 1947 roku.

Po zakończeniu działań wojennych w 1945 r. Berlinowi nadano specjalny status „miasta czterech sektorów”, otoczonego sowiecką strefą okupacyjną, która później przekształciła się w Niemiecką Republikę Demokratyczną (NRD). Alianci zdecydowali, że usługi S-Bahn w zachodnich sektorach Berlina powinny być nadal świadczone przez Reichsbahn (DR), który do tej pory był dostawcą usług kolejowych w Niemczech Wschodnich. (Usługi kolejowe we właściwych Niemczech Zachodnich były świadczone przez nową Deutsche Bundesbahn.)

Podczas wojny berlińskie wagony S-Bahn zostały przebudowane w Luben na wschód od Berlina. Odkąd miasto, dziś znane jako Lubin, zostało przekazane Polsce na mocy umowy poczdamskiej w 1945 roku, 84 samochody będące obecnie w zakładach zostały w ten sposób utracone przez Berlin. Kolejne samochody wysłano na wschód jako reparacje wojenne, a ostatecznie co najmniej 287 samochodów wysłano do Związku Radzieckiego, gdzie zostały przerobione na użytek w Moskwie, Kijowie i Tallinie. Dodatkowo w Polsce zachowało się co najmniej 80 dwuwagonowych zestawów, które do 1976 r. były wykorzystywane w komunikacji podmiejskiej w rejonie Gdańska-Gdyni. tę rolę. Jeden zestaw zachował się w gdańsko-gdyńskim stanie w muzeum w Kościerzynie koło Gdyni. [2]

Nowe odcinki Edytuj

Pierwsza nowa linia kolejowa zostanie odnotowana w marcu 1947 roku po wojnie, a wagon pospiesznie naprawiony, rozebrany i odbudowany, był już 7-go. Od Mahlsdorfu była to stacja dalej w Brandenburgii i Hoppegarten. Około półtora roku później Strausberg również podłączył się do sieci. Budowa przebiegała szybko, ponieważ poczyniono już przygotowania do tego celu.

Po zakończeniu wojny większość magazynów w Berlinie Zachodnim była planowana. Pojawią się nowe odcinki, takie jak Jungfernheide – Spandau – Staaken/Falkensee, Lichterfelde Süd – Teltow, a także Grünau – Königs-Wusterhausen. Ruch podmiejski napędzany parą był w większości wycofany na omawianych trasach aż do nowego punktu końcowego S-Bahn.

Przed budową muru berlińskiego berlińska S-Bahn nadal regularnie się rozwijała:

Data Rozciągać Długość
(wm)
0 7 marca 1947 Mahlsdorf – Hoppegarten 0 4,374
15 czerwca 1948 Zehlendorf – Düppel 0 2,300
0 1 września 1948 Hoppegarten – Fredersdorf 0 5,949
31 października 1948 Fredersdorf – Strausberg 0 4,977
30 kwietnia 1951 Grünau – Königs Wusterhausen 14,061
0 7 lipca 1951 Lichterfelde Süd – Teltow 0 2,700
30 lipca 1951 Spandau West – Falkensee 0 6,614
0 3 sierpnia 1951 Spandau Zachód – Staaken 0 3,470
28 sierpnia 1951 Jungfernheide – Spandau 0 6,170
25 grudnia 1952 Schönhauser Allee – Pankow
(tory towarowe)
0 2,942
0 3 czerwca 1956 Strausberg – Strausberg Nord
(Transport wahadłowy przed 1968)
0 9,136

Gdy stosunki między Wschodem a Zachodem zaczęły się pogarszać wraz z nadejściem zimnej wojny, berlińska kolej miejska wkrótce stała się ofiarą działań wojennych. Chociaż usługi nadal działały we wszystkich sektorach okupacyjnych, punkty kontrolne zostały zbudowane na granicach z Berlinem Wschodnim, a na pokładzie „kontrole celne” były przeprowadzane w pociągach. Od 1958 r. niektóre pociągi S-Bahn kursowały bez przerwy przez zachodnie sektory, od stacji w Berlinie Wschodnim do stacji na odległych odcinkach w Niemczech Wschodnich, aby uniknąć konieczności takich kontroli. Pracownikom rządu NRD zabroniono wówczas korzystania z S-Bahn, ponieważ podróżowała przez Berlin Zachodni.

Zachodnie sektory miasta zostały fizycznie odcięte od NRD 13 sierpnia 1961 r. przez to, co później nazwano murem berlińskim, w dobrze przygotowanym planie oddzielenia dwóch połówek miasta – i jednocześnie podzielenia sieć transportu publicznego w Berlinie na dwa oddzielne systemy.

Usługi Stadtbahn zostały ograniczone z obu kierunków na stacji Friedrichstraße. Stacja ta została podzielona na dwa fizycznie odseparowane obszary, jeden dla pasażerów ze wschodu i jeden dla pasażerów z zachodu. Chociaż stacja znajdowała się w Berlinie Wschodnim, pasażerowie z Zachodu mogli przesiadać się między liniami S-Bahn lub U-Bahn bez przechodzenia przez odprawę graniczną, podobnie jak pasażerowie przesiadający się na międzynarodowym lotnisku. NRD prowadziła również Intershop w części dworca z usługami do iz Berlina Zachodniego, gdzie osoby przybywające z Berlina Zachodniego (ponownie bez przekraczania granic) mogły kupować towary luksusowe, takie jak tytoń i napoje alkoholowe po obniżonych cenach (w porównaniu do ceny w Berlinie Zachodnim), pod warunkiem, że płacili w twardej walucie, po części dlatego, że klienci Intershop nie płacili zachodnioniemieckich podatków od swoich zakupów. Władze Berlina Zachodniego zdawały sobie sprawę z tej sytuacji, ale nie wprowadziły rygorystycznych kontroli celnych na takie zakupy ze względów politycznych. Dworzec Friedrichstraße stał się również głównym punktem wjazdowym dla pasażerów pociągów i metra z Berlina Zachodniego do Berlina Wschodniego.

Podobnie wybrane odcinki berlińskiej kolei miejskiej wraz z Ringbahn zostały wycięte na granicy fortyfikacji granicznych Berlina Zachodniego i Wschodniego, np. między wyznaczonymi stacjami umieszczono zamknięte drzwi. Obejmowały one:

  • Spandau West – Albrechtshof (Berlin Zachodni – Niemcy Wschodnie), pozostała część odcinka (Albrechtshof – Falkensee) została przecięta 9 października 1961 r.
  • Heiligensee – Hennigsdorf (Berlin Zachodni - Niemcy Wschodnie), pozostała część odcinka (Hennigsdorf - Velten) została wycięta w 1984 roku
  • Frohnau – Hohen Neuendorf (Berlin Zachodni - NRD), pozostała część odcinka (Hohen Neuendorf - Oranienburg) została rozbudowana 19 listopada 1961
  • Lichtenrade – Mahlow (Berlin Zachodni – Niemcy Wschodnie), pozostała część odcinka (Mahlow – Rangsdorf) została przecięta 25 sierpnia 1961
  • Lichterfelde Süd – Teltow (Berlin Zachodni - Niemcy Wschodnie)
  • Wannsee – Stahnsdorf (Berlin Zachodni - Niemcy Wschodnie)
  • Wannsee – Griebnitzsee (Berlin Zachodni - NRD), pozostała część odcinka (Griebnitzsee - Potsdam Stadt) została przecięta 9 października 1961
  • Gesundbrunnen – Schönhauser Allee (Ringbahn)
  • Bornholmer Straße – Pankow (tory środkowe zostały uszczelnione ogrodzeniem, w wyniku czego powstała kolejna tor wyrównawczy z Pankow do Schönhauser Allee)
  • Sonnenallee – Treptower Park (Ringbahn)
  • Köllnische Heide – Baumschulenweg (Ringbahn)

DR i BVG omówiły odrębne ustalenia dla Nord-Süd-Bahn, ograniczając podróż do mieszkańców Berlina Zachodniego tylko wtedy, gdy przechodził przez terytorium Berlina Wschodniego w centrum miasta i nie zatrzymywał się na podziemnych stacjach kolei miejskiej Berlina Wschodniego, które były zwane stacjami duchów. Dwóch uzbrojonych strażników zostało rozmieszczonych na wszystkich stacjach-widmach, aby upewnić się, że żaden pasażer nie wskoczy na pokład pociągu ani nie wybije szyb, aby umożliwić ucieczkę z Berlina Wschodniego. Tylko niektóre prace konserwacyjne na Nord-Süd-Bahn były dozwolone w latach 1961-1989, a pociągi musiały zwolnić do 60 km/h zamiast normalnego ograniczenia prędkości. Bornholmer Straße była również stacją widmo, ponieważ wyjścia były tylko w kierunku przejścia granicznego.

Sytuacja w Berlinie Zachodnim Edytuj

Zuggruppe Linia Stacje Trasa Uwagi
1 Frohnau – Wannsee 23 Nordbahn, Nord-Süd-Tunnel, Wannseebahn nie zatrzymując się w Berlinie Wschodnim, z wyjątkiem Friedrichstraße i Wollankstraße
2 Schönholz → Lichterfelde Süd → Heiligensee 12 Nordbahn, Nord-Süd-Tunnel, Anhalter Bahn patrz Zuggruppe 1
3 Heiligensee → Lichtenrade → Schönholz 18 Kremmener Bahn, Nord-Süd-Tunnel, Dresdener Bahn patrz Zuggruppe 1
5 Zehlendorf – Düppel 0 3 Stammbahn Zweimannbetrieb
A Gesundbrunnen – Sonnenallee/Köllnische Heide 19 ↻
19 ↺
Ringbahn, Verbindungsbahn Baumschulenweg–Neukölln
b Beusselstraße – Gartenfeld 0 4 Ringbahn, Siemensbahn
C Ogród Zoologiczny – Sonnenallee 14 Kolej miejska, Ringbahn
h Staaken – Friedrichstraße 15 Spandauer Vorortbahn, Stadtbahn
L Wannsee – Friedrichstraße 11 Wetzlarer Bahn, Stadtbahn
n Beusselstraße – Spandau West 0 5 Hamburger Bahn

Strajk w Berlinie S-Bahn w 1980 roku Edytuj

Ponieważ S-Bahn był obsługiwany przez DR, mieszkańcy Berlina Zachodniego wyładowywali swoją frustrację związaną z budową muru, bojkotując S-Bahn, ponieważ jego opłaty były postrzegane jako subsydiowanie reżimu komunistycznego na Wschodzie. „Keinen Pfennig mehr für Ulbricht”, czyli „ani grosza dla Ulbrichta”, stało się pieśnią przeciwników S-Bahn. W ciągu kilku dni po zbudowaniu muru berlińskiego, BVG, z pomocą innych firm przewozowych w Niemczech Zachodnich, zaczęła świadczyć „autobusy solidarności z Berlinem” – nowe usługi autobusowe, które biegły równolegle do linii S-Bahn, a zatem stanowiły alternatywę. Po wielu latach malejącego wykorzystania pasażerów i trudnych stosunków przemysłowych między pracownikami z Berlina Zachodniego a ich pracodawcami z Berlina Wschodniego, większość zachodniej części S-Bahn została zamknięta 11 września 1980 r. po strajku.

20-minutowa usługa była nadal świadczona na Stadtbahn z Westkreuz do Friedrichstraße, a także usługi na Nord-Süd-Bahn między Frohnau, Friedrichstraße, Lichtenrade lub Wannsee. Po strajku 22 września 1980 r. wycięto również następujące trasy:

  • Gesundbrunnen – Jungfernheide – Westkreuz – Schöneberg – Sonnenallee / Köllnische Heide (ponowne otwarcie w latach 1993-2002)
  • Westkreuz – Olympiastadion – Spandau (ponowne otwarcie w 1999)
  • Spandau – Staaken
  • Jungfernheide – Gartenfeld (Siemensbahn)
  • Jungfernheide – Spandau
  • Zehlendorf – Düppel

Odcinek S1 z Wannsee do Anhalter Bahnhof został ponownie otwarty w 1984 roku.

Jedyne sekcje, które pozostały otwarte po strajku, obejmują:

  • Frohnau – Gesundbrunnen – Friedrichstraße – Anhalter Bf – Lichtenrade (N I)
  • Heiligensee – Gesundbrunnen – Friedrichstraße – Anhalter Bf – Lichterfelde Süd (N II)
  • Wannsee – Westkreuz – Charlottenburg – Ogród Zoologiczny – Friedrichstraße (S I)

Incydenty z 1980 r. zwróciły uwagę mediów i polityków na to, co pozostało z sieci S-Bahn w Berlinie Zachodnim. Władze miasta zdecydowały się przystąpić do negocjacji z NRD, które ostatecznie zakończyły się sukcesem.

S-Bahn w BVB Edit

W przeciwieństwie do tego, w tym samym okresie zwiększono usługi na S-Bahn we Wschodnim Berlinie i zbudowano nowe linie, gdy projekty mieszkaniowe rozszerzyły się na wschód od centrum miasta. Ponieważ większość U-Bahn znajduje się w Berlinie Zachodnim, S-Bahn stał się kręgosłupem sieci tranzytowej Berlina Wschodniego.

W rezultacie DR nabył DR Class 270, gdzie jest skrócony tylko do 166 pociągów, a ostatnie zamówienia zostały dostarczone w 1991 roku. Pozostałe zamówienia zostały anulowane po zjednoczeniu.

Przedłużone 40 kilometrów berlińskiej kolei miejskiej z ekspansją na wschodzie oznaczono w następujący sposób:

Data Sekcja Długość
(wm)
19 listopada 1961 Hohen Neuendorf – Blankenburg 17,839
10 grudnia 1961 Schönhauser Allee – Pankow
(tor wyrównany)
0 2,075
26 lutego 1962 Grünauer Kreuz – Flughafen Schönefeld 0 5,804
30 grudnia 1976 Friedrichsfelde Ost – Marzahn 0 3,808
15 grudnia 1980 Marzahn – Otto-Winzer-Straße 0 1,759
30 grudnia 1982 Otto-Winzer-Straße – Ahrensfelde 0 1,724
20 grudnia 1984 Springpfuhl – Hohenschönhausen 0 4,747
20 grudnia 1985 Hohenschönhausen – Wartenberg 0 0,962

BVG przejęło S-Bahn w Berlinie Zachodnim Edytuj

9 stycznia 1984 r. BVG przejęło odpowiedzialność za działanie usług S-Bahn w Berlinie Zachodnim. Po kolejnych zamknięciach tego samego dnia przywrócono ograniczoną usługę, początkowo obejmującą tylko dwa krótkie odcinki bez bezpośredniej wymiany między nimi. W latach 1984-1989 kilka odcinków zostało stopniowo ponownie otwartych, w wyniku czego powstała sieć o długości 71 km (44 mil) i trzy linie – z jedną linią biegnącą na Stadtbahn i dwiema na Nord-Süd-Bahn – zawierające około 50% pierwotnej sieci Berlina Zachodniego. Ten rozwój przywrócił S-Bahn w Berlinie Zachodnim z powrotem do świadomości społecznej i przywrócił jej popularność.

BVG zamówiła również BVG Class 480 do obsługi w zachodniej części obszaru od 1987 roku, aby zastąpić niektóre starsze, zniszczone pociągi (klasy 475, 476 i 477).

  • S1: Anhalter Bahnhof - Wannsee
  • S2: Frohnau - Lichtenrade
  • S3: Wannsee - Friedrichstraße

BVG planowało otworzyć Berlin S-Bahn na zachodzie, który jest planowany od 1984 do 1992, ale został odłożony na półkę przed otwarciem Muru Berlińskiego, S-Bahn powinien wzrosnąć do około 117 km.

  • Neukölln – Köllnische Heide
  • Jungfernheide – Gartenfeld
  • Jungfernheide – Spandau
  • Schönholz – Heiligensee
  • Zehlendorf – Düppel

Do 1984 r. wszystkie berlińskie trasy S-Bahn otrzymywały litery w celu określenia trasy pociągu. Litery te były czasami poprzedzone cyframi rzymskimi, aby wskazać krótką pracę lub rozgałęzienie w usłudze (np. A, BI, BII, C) i są nadal używane wewnętrznie przez Berlin S-Bahn GmbH do planowania rozkładu jazdy i w połączeniu z wywołaniem radiowym - znaki do każdej jednostki pociągu. Kiedy BVG przejęło odpowiedzialność za działanie usług S-Bahn w Berlinie Zachodnim w 1984 roku, wprowadziło nowy ujednolicony schemat numeracji zarówno dla S-Bahn, jak i U-Bahn, które również obsługiwała. Istniejące numery tras U-Bahn zostały poprzedzone literą U, podczas gdy nowe numery tras S-Bahn zostały poprzedzone literą S. Ten system numeracji tras był używany w innych miastach zachodnioniemieckich, a po zjednoczeniu został rozszerzony na usługę S-Bahn dla całego miasta.

Po upadku muru berlińskiego w listopadzie 1989 r. przywrócono pierwsze zerwane połączenia, z Friedrichstraße 1 lipca 1990 r. jako pierwszym. BVG i DR wspólnie wprowadziły na rynek usługi wkrótce po zjednoczeniu. Administracyjnie podzielone sieci S-Bahn pozostały odrębne w czasie doniosłych zmian, obejmujących zjednoczenie Niemiec i zjednoczenie Berlina w jedno miasto, chociaż linią podziału nie był już dawny mur berliński. DR i BVG (całego zjednoczonego Berlina od 1 stycznia 1992 r., po przejęciu BVB Berlina Wschodniego) obsługiwały poszczególne linie od końca do końca, obydwie na terytorium drugiej strony. Na przykład S2 była w całości BVG, nawet po rozszerzeniu na północ i południe na terytorium Brandenburgii/byłej NRD. Główna trasa wschód-zachód (Stadtbahn) była wspólną operacją. Poszczególne pociągi były obsługiwane przez BVG lub DR od końca do końca na tych samych torach. Porozumienie to zakończyło się 1 stycznia 1994 r., wraz z utworzeniem Deutsche Bahn z powodu fuzji DR i byłej zachodnioniemieckiej Deutsche Bundesbahn. Wszystkie operacje S-Bahn w Berlinie zostały przeniesione do nowo utworzonej S-Bahn Berlin GmbH jako filii Deutsche Bahn, a BVG wycofała się z prowadzenia usług S-Bahn.

Technicznie rzecz biorąc, szereg projektów podążało za etapami przywracania uszkodzonych połączeń w celu przywrócenia dawnej sieci S-Bahn do stanu z 1961 r. po 1990 r., zwłaszcza Ringbahn. W grudniu 1997 roku połączenie między Neukölln i Treptower Park przez Sonnenallee zostało ponownie otwarte, umożliwiając pociągom S4 przejechanie 75% całej obwodnicy między Schönhauser Allee i Jungfernheide. 16 czerwca 2002 r. ponownie otwarto odcinek Gesundbrunnen – Westhafen, przywracając działalność Ringbahn.

Data Rozciągać Długość (w m) Uwagi
1 kwietnia 1992 r. Wannsee – Miasto Poczdamskie 0 8,968 Zamknięte 13 sierpnia 1961
31 maja 1992 r Frohnau – Hohen Neuendorf 0 4,176 Zamknięte 13 sierpnia 1961
31 sierpnia 1992 r Lichenrade - Blankenfelde 0 5,750 Zamknięte 13 sierpnia 1961
17 grudnia 1993 Westend – Baumschulenweg 18,344 Zamknięte 28 września 1980 r. (Westend – Köllnische Heide)
Zamknięte 13 sierpnia 1961 (Köllnische Heide – Baumschulenweg)
28 maja 1995 r. Schönholz – Tegel 0 6,846 Zamknięte 9 stycznia 1984 r.
Priesterweg – Lichterfelde Ost 0 3,979 Zamknięte 9 stycznia 1984 r.
15 kwietnia 1997 r. Westend – Jungfernheide 0 2,227 Zamknięte 28 września 1980 r.
18 grudnia 1997 Neukölln – Treptower Park 0 3,358 Zamknięte 28. września 1980 (Neukölln – Sonnenallee)
Zamknięte 13 sierpnia 1961 (Sonnenallee – Treptower Park)
16 stycznia 1998 Westkreuz - Pichelsberg 0 4,774 Zamknięte 28 września 1980 r.
25 września 1998 Lichterfelde Ost – Lichterfelde Süd 0 2,668 Zamknięte 9 stycznia 1984 r.
15 grudnia 1998 Tegel – Hennigsdorf 0 8,302 Zamknięte 9 stycznia 1984 r. (Tegel – Heiligensee)
Zamknięte 13 sierpnia 1961 (Heiligensee – Hennigsdorf)
30 grudnia 1998 Pichelsberg – Spandau 0 4,146 Zamknięte 28 września 1980 r.
19 grudnia 1999 Jungfernheide – Westhafen 0 3,146 Zamknięte 28 września 1980 r.
17 września 2001 Pankow – Gesundbrunnen 0 2,648 Zamknięte 13 sierpnia 1961 (Pankow – Bornholmer Straße)
Zamknięte 9 stycznia 1984 (Bornholmer Straße – Gesundbrunnen)
Schönhauser Allee – Gesundbrunnen 0 1,783 Zamknięte 13 sierpnia 1961
Schönhauser Allee – Bornholmer Straße 0 1,688 Nowa konstrukcja
15 czerwca 2002 r. Westhafen – Gesundbrunnen 0 3,463 Zamknięte 28 września 1980 r.
24 lutego 2005 r. Lichterfelde Süd – Teltow 0 2,880 Zamknięty 13 sierpnia 1961, przeniesiony do Teltow Stadt.

20 lipca 2009 r., znany lokalnie jako „Czarny Poniedziałek”, usługa S-Bahn została znacznie zmniejszona z powodu kontroli bezpieczeństwa pociągów zamówionych przez Niemiecki Federalny Urząd Kolejowy. Kontrole te zostały zlecone z powodu wypadku w dniu 3 maja 2009 r. z udziałem pociągu S-Bahn. [3] Konserwacja tego pociągu została opóźniona o 2 lata, co jest symptomem strategii cięcia wydatków w spółce zależnej Deutsche Bahn. [4] Po wycofaniu z eksploatacji tak wielu pociągów do kontroli pozostało mniej niż 30 procent taboru systemu dostępnego do obsługi przychodu. Osiem tras, w tym większość połączeń na Stadtbahn, zostało zamkniętych, a na innych liniach przejazdy zostały skrócone do 20 minut, a pociągi skrócone. [5]

Kilka drobnych napraw w eksploatacji dokonano 3 sierpnia 2009. Z powodu nowych problemów z inspekcją sieć S-Bahn została ponownie drastycznie zredukowana w dniu 8 września 2009, kiedy 75% pociągów zostało wycofanych z eksploatacji z powodu inspekcji i wadliwych cylindrów hamulcowych. [6] Ponownie nie było pociągów na Stadtbahn między Westkreuz a Alexanderplatz ani pociągów S-Bahn do Spandau. Pociągi na liniach okrężnych i , kursowały w odstępach 10-minutowych. Inne trasy biegły z wydłużonymi interwałami i skróconymi dystansami. [7]

Pod koniec 2009 r. berliński Senat spodziewał się, że normalna działalność zostanie wznowiona dopiero w 2013 r. [8] W styczniu 2010 r. DB ogłosił, że spodziewa się wznowienia normalnej pracy systemu w grudniu 2010 r. i zatrudni 300 nowych pracowników w swoich warsztatach. [9] W tym samym miesiącu berliński senator ds. transportu Ingeborg Junge-Reyer odrzucił przedłużenie umowy przewozowej z operatorem Deutsche Bahn (DB), która wygasa w grudniu 2017 r.

Do wiosny 2011 r. w eksploatacji znajdowało się około 420 składów pociągów, co stanowi znaczną poprawę w stosunku do sytuacji z 2009 r., ale nadal jest niewystarczający w porównaniu do 500 potrzebnych do zapewnienia normalnej pełnej obsługi. S-Bahn ogłosił, że zainwestuje 120 mln euro, aby osiągnąć cel 500 składów w eksploatacji do grudnia 2011 r. [10] Rüdiger Grube, szef DB, ogłosił, że straty spowodowane kryzysem S-Bahn sięgnęły. 370 mln euro na koniec 2010 r. Spodziewał się, że do końca 2014 r. osiągną 700 mln euro, przy czym nie ma żadnych zysków operacyjnych przed zakończeniem umowy w grudniu 2017 r. [11]

MTR Corporation, National Express Group, Berlin S-Bahn GmbH i RATP Development złożyły oferty przetargowe w swoim procesie zamówień, a wkrótce potem producent pociągów Stadler Rail rozpoczął działalność w latach 2018-2033. Konkretne umowy to:

  • S41 Südkreuz - Südkreuz (zgodnie z ruchem wskazówek zegara pierścień)
  • S42 Südkreuz - Südkreuz (pierścień w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara)
  • S46 Dworzec Główny Berlin - Westend - Königs Wusterhausen
  • S47 Spindlersfeld – Südkreuz i
  • S8 Hohen Neuendorf - Zeuthen
  • S3 Erkner - Ostkreuz
  • S5 Spandau - Strausberg-Nord
  • S7 Ahrensfelde - Wannsee
  • S75 Wartenberg - Westkreuz
  • S9 Berlin-Schönefeld - Pankow
  • S1 Poczdam - Oranienburg
  • S2 Blankenfelde - Bernau
  • S25 Teltow Stadt - Hennigsdorf
  • S45 Berlin-Schönefeld - Südkreuz
  • S85 Grünau - Waidmannslust

Od 2010 roku DB Netz zastępuje mechaniczne przystanki pociągów w sieci S-Bahn balisami elektronicznymi. [12] Instalacja przytorowa nowego systemu sterowania pociągami ZBS ma zostać zakończona w 2015 r., natomiast faza migracji pociągów do eksploatacji do 2025 r.


Im mocniej rząd zaciskał pętlę wokół miasta, tym bardziej cały Berlin pogrążał się w chaosie.

Wszechobecna sowiecka twierdza w Berlinie Wschodnim spowodowała, że ​​miasto popadło w skrajną biedę. Ośrodki publiczne były zaniedbane, półki sklepowe pozbawione, a wielu, którzy dojeżdżali do pracy do Berlina Zachodniego, straciło pracę. Choć pozwalał na znacznie większą swobodę niż na wschodzie, Berlin Zachodni radził sobie z własnym pandemonium. W związku z wybuchem wojny wietnamskiej młodsze pokolenia straciły wszelką wiarę w swój rząd. Wzrastał opór wobec przedstawicieli władz, a przemoc policji była powszechna, zwłaszcza po zachodniej stronie granicy, gdzie lokatorzy często zajmowali opuszczone budynki w proteście przeciwko budynkom rządowym, które miały zająć ich miejsce. Strony te stały się ośrodkami handlu narkotykami i prostytucją, dzięki czemu pod koniec lat 70. Berlin zyskał reputację głównej stolicy narkotykowej. Im mocniej rząd zaciskał pętlę wokół miasta, tym bardziej cały Berlin pogrążał się w chaosie.

Rysunki Thierry'ego Noira // Zdjęcie z Wikipedii

Płótno do rozmów politycznych

Ściana osiągnęła swój fizyczny szczyt na początku lat 80., mając 14 stóp wysokości i 87 mil długości. Niespokojni anarchiści, osadnicy z krajów sprzymierzonych i bojownicy poboru do Wietnamu zmęczyli się wiecznym zagrożeniem. Betonowe płyty stały się czystym płótnem, na którym wyrażali swoje niezadowolenie ze stanu społeczno-politycznego Berlina. Ściana stała się miejscem spotkań artystów z całego świata. Twórcy graffiti pierwszego pokolenia, często dzieci amerykańskich żołnierzy, przynieśli ze sobą ducha nowojorskiej sceny graffiti, która nabrała rozpędu w tej samej epoce. Jeden z pierwszych, francuski artysta Thierry Noir, poczuł, że malowanie ścian daje mu moc. Pozostał konsekwentnym uczestnikiem malowania Muru Berlińskiego aż do jego upadku w 1989 roku, współpracując z takimi artystami jak Keith Haring i Christophe Bouchet.

Rysunki Thierry'ego Noira // Zdjęcie z Wikipedii

Malowanie muru berlińskiego nie było łatwym zadaniem. Jak wyjaśnia Noir na swojej stronie internetowej, musiał szybko malować, biorąc pod uwagę niebezpieczne okoliczności strzeżonego muru. Korzystając ze swojego przepisu na Fast Form Manifest – łącząc dwa pomysły i trzy kolory w jeden kawałek – Noir był w stanie pracować szybko i wydajnie, co zaowocowało jego słynnymi rysunkowymi głowami i słoniem z kluczem. Inni używali muru, aby nawoływać do działalności wywrotowej, pisząc zwroty takie jak „uczyń miłość, a nie mur” lub „wątpliwość jest substancją niczego”, aby pokazać swój opór. Przesiąknięty głosami Zachodu mur berliński był tyleż wsparciem dla wołań o wyzwolenie, co barierą. Odwrotnie, wschodnia strona muru pozostała sterylna. Mieszkańcy Berlina Wschodniego byli oddzieleni od muru szerokim pasem ziemi, który był znany jako Todesstreife lub „pas śmierci”.


Na zdjęciach: Mur Berliński

Bariera z drutu kolczastego, która stała się 155-kilometrową siecią betonowych ścian, mur berliński oddzielił demokratyczny Berlin Zachodni od kontrolowanego przez Sowietów Berlina Wschodniego od 1961 do 1989 roku.

Pomimo twierdzeń reżimu komunistycznego, że silnie strzeżony mur był środkiem obronnym, skutecznie uniemożliwiał Niemcom Wschodnim szukanie wolności na Zachodzie. Prawie 200 osób zginęło próbując przedostać się do Berlina Zachodniego.

W 30. rocznicę upadku muru berlińskiego zdjęcia te ilustrują zarówno brutalne represje w Europie Wschodniej pod rządami komunistycznymi, jak i radość z odzyskanej w 1989 roku wolności.

(© obrazy AP)

Straż graniczna NRD przewozi 18-letniego Petera Fechtera, którego zastrzelili, gdy próbował uciec do Berlina Zachodniego 17 sierpnia 1962 r.

(© Edwin Reichert/AP Images)

Odwrócona od granicy przez uzbrojonych żołnierzy para w podeszłym wieku wycofuje się z punktu kontrolnego po wschodnioniemieckiej stronie muru, 13 sierpnia 1961 r.

(© Keystone-France/Gamma-Keystone przez Getty Images)

Robotnicy z NRD wzmacniają mur berliński blokami betonowymi i metalowymi prętami. Reżim komunistyczny nazwał to „antyfaszystowskim bastionem”, aby powstrzymać ludzi Zachodu przed wjazdem do Niemiec Wschodnich i podkopać ich rząd. Zamiast tego stał się symbolem komunistycznej tyranii.

(© Paul Schutzer/LIFE Picture Collection via Getty Images)

Mieszkanka Berlina Zachodniego opłakuje nagrobek kobiety z NRD, która zginęła podczas próby ucieczki z Berlina Wschodniego w sierpniu 1961 roku.

(© Wolfgang Kumm/picture Alliance via Getty Images)

W ciągu kilku godzin od decyzji rządu NRD zezwalającej swoim obywatelom na podróż na Zachód, ludzie gromadzą się, by świętować w pobliżu Bramy Brandenburskiej 9 listopada 1989 roku.

(© Eberhard Klöppel/ullstein bild przez Getty Images)

Kobieta wspina się na mur berliński 10 listopada 1989 roku.

(© Roger Hutchings/In Pictures Ltd./Corbis przez Getty Images)

Mężczyzna zabiera młotek i dłuto do muru berlińskiego, pomnika ucisku przez prawie trzy dekady.

(© Ann-Christine Jansson/ullstein bild przez Getty Images)

Mieszkańcy Berlina Zachodniego witają obywateli NRD przekraczających granicę 9 listopada 1989 roku. Niecały rok później upadł rząd komunistyczny, a Niemcy Wschodnie stały się częścią Republiki Federalnej Niemiec, która zjednoczyła podzielone Niemcy.


Obejrzyj wideo: Mur berliński - Ucieczka na wolność


Uwagi:

  1. Ame

    Genialny pomysł i jest na czasie

  2. Kigak

    W porządku, ta zabawna wiadomość

  3. Tzvi

    Myślisz, że to nie ma znaczenia?



Napisać wiadomość